Świata stan psychiczny
Blog > Komentarze do wpisu
A w grudniu na poludniu

Po wygraniu NaNoWriMo i skonczeniu powiesci udalam sie na zasluzony odpoczynek.
Co prawda musze jeszcze zrobic edyt 1 rozdzialu i wyblyszczyc synopsis, zeby wyslac to na konkurs i zdazyc przed 15 grudnia, ale sezon wakacyjny uwazam za otwarty.

Z okazji lata, przyjazdu kumpeli z UK i tygodnia urlopu wybralysmy sie na zwiedzanie okolic, czyli Hauraki Gulf i Waiheke Island.
Pogoda dopisala:



Waiheke Island Enclosure Bay

[Waiheke Island - widok na Enclosure Bay]


Waiheke Island Palm Beach 1
[Palm Beach]


Cable car

[kolejka linowa, chyba juz nieczynna]


A z innych sezonowych nowin to TP wywiesil dzis na drzwiach wieniec swiateczny, sasiedzi z tylu ubrali choinke a my jutro wyruszamy Coromandel.


Z serdecznymi pozdrowieniami dla wszystkich zasypanych sniegiem.

środa, 08 grudnia 2010, formaprzetrwalnikowa

Polecane wpisy

  • Kwiecien czyli pazdziernik

    Jak juz ponizej napisalam, nie wywiesilam flagi, nie plakalam i nawet zdrowaski nie zmowilam. Zamiast na msze zalobna w polskim kosciele wybralismy sie polazic

  • When life sucks

    Czyli: Szukajac rownowagi. Latwo jest powiedziec, ze nie wyprowadza sie do NZ po to, by pracowac, tylko zeby zyc. Takim popaprancom jak ja z, nazwijmy to elegan

  • When pigs fly

    czyli: dlaczego jadac na wycieczke lepiej nie zabierac misia w teczke. I znowu przyszedl maj i czas majowek. To znaczy czas swiat majowych zwanych tutaj swietam

Komentarze
2010/12/09 16:43:01
A tytuł jaki jest?
-
2010/12/09 17:08:18
Złośliwe to było. :) Pozdrawiam z zasypanej Polski.
-
2010/12/11 01:36:52
telomery: no taka kolej rzeczy: slonce jest albo u was albo u nas. nie moze byc wszedzie naraz ;-)
wy przynajmniej swieta macie porzadne: ze sniegiem, choinkami, balwanami i swiatelkami na ulicach.

yoska: a tytul jest tak nieambitny i pozbawiony wyobrazni [unimaginative], ze wstyd sie przyznac. to jest (ciiiii....) romans.
;)
-
2010/12/18 01:34:41
Odbiegając od całości... Czy nie wydaje się Wam że ludzie emigrujący do NZ zwyczajnie przepadają? Kiedyś forma pisała prawie dzień w dzień. Teraz z każdym nowym postem można świętować :) Życie tam musi być całkiem zajmujące. To chyba dobrze móc sobie tak po prostu żyć i nie mieć czasu na duperele :)

Pozdrawiam
Od wtorku NZ :)
-
2010/12/18 19:37:12
Homodoctus: prawda - pisze duuzo rzadziej, ale teraz mam trzy 'work-in-progress', blog o pisaniu i niewiele czasu z powodow rodzinnych. a poza tym to wyczerpaly mi sie tematy do pisania. Ilez mozna narzekac na to, ze swiat na glowie stanal?
;-)

Szczesliwej podrozy. Nie dajcie sie sniegowi. I do zobaczenia po tej stronie oceanu :)