Świata stan psychiczny
czwartek, 15 lipca 2010
Tu sie nie ma z czego smiac!

albo: Don't be such a POM


NZ nadal daje mi sie we znaki. Przyznaje z pokora, ze moj pomysl, zeby nie czekac na residency tylko przyjechac na work permit byl bardzo, bardzo glupi.
Czuje sie jak niewolnik, bo juz nawet nie obywatel trzeciej kategorii.

I nawet sie smiac z tego nie mozna.


Miejsce akcji: praca
udzial biora: A - POM, w Kiwilandzie od 15 lat; B - POM w Kiwilandzie od 1,5 roku, C - Kiwi
FP - wiadomo

[A, B, FP chichocza. C patrzy ze zdziwieniem. Smiech milknie.]
[wychodzi C]
A: Cos ty zrobil? teraz sie C obrazila!
B: Ja nic nie zrobilem. To mial byc zart!
A (glosno) Zart? W pracy sie nie zartuje. Don't be such a POM. You need to learn Kiwi way of life! (cicho chichocze)
(B, FP dyskretnie dolaczaja do cichego chichotu)


[kurtyna]


;-)

20:47, formaprzetrwalnikowa
Link Komentarze (4) »